Mały i mała

Często słyszę, że ludzie mówią o swoich dzieciach "mała" czy "mały". Popularne jest jeszcze "młoda" i "młody". Ja tak nie robię. Robię inaczej - mówię do córek po imieniu. Dla mnie oznacza to szacunek i akceptację.  Gdy poznaję kogoś dorosłego, to dowiaduję się, jak ma ta osoba na imię i tak się potem do niej zwracam. … Czytaj dalej Mały i mała

Tata chce, żebyś…

Czytałem wczoraj książkę Jespera Juula "Przestrzeń dla rodziny" i bardzo spodobał mi się następujący fragment: Ten okropny sposób komunikowania się z dzieckiem, wymyślony w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, jest kompletnie bez sensu, bo nie zawiera w sobie treści. Jeśli mówi się, że teraz mama będzie zła, to tak jakby się było swoim własnym psychologiem. Opisujemy … Czytaj dalej Tata chce, żebyś…