Przykrywanie emocji

Czasem dzieje się tak, że jedna emocja jest przykrywana inną. Odnoszę wrażenie, że najczęściej złość lub smutek są przykrywane uśmiechem (zaśmiewane). To nie jest tak, że ja tak mam i tyle. Z tym się nie trzeba wcale godzić. To nie jest korzystne. Taka niespójność pomiędzy odczuwaną emocją a jej wyrażaniem prowadzi do trudności z właściwym … Czytaj dalej Przykrywanie emocji

Czemu rady nie działają?

Zazwyczaj rady nie działają. Tak mi się wydaje. Jasne, że są takie przypadki, kiedy mogą one coś dać. Jeśli problem wynika z braku odpowiedniej wiedzy, a takową się otrzyma za pomocą rady (i się jej akurat w złości nie odrzuci), to może to być pomocne. Przyznaję. Jeśli jednak ktoś mi mówi, co mogę zrobić, a … Czytaj dalej Czemu rady nie działają?

Czy NVC służy ciału?

Czy NVC sprzyja wyrażaniu emocji? To jest język empatii, tutaj się dba o swoje potrzeby, ale także bardzo dużą uwagę przykłada się do odczytywania cudzych potrzeb. W następstwie dochodzę do wniosku, że moja złość jest niepotrzebna, a nawet szkodliwa, bo przecież ten drugi człowiek po prostu nie potrafi mi inaczej powiedzieć tego, co powiedział. Nikt … Czytaj dalej Czy NVC służy ciału?

Ciało

Miałem okazję poznać niedawno pracę z objawem w ciele. Było to dla mnie przy okazji impulsem do zastanowienia się nad sobą w kontekście mojego ciała. Mogłem się także lepiej przyjrzeć swojemu sposobowi wyrażania emocji. Tak, tak, emocje są ściśle związane z ciałem. Emocja to po angielsku emotion, a motion to ruch (ruch ciała). Wyrażanie emocji jest … Czytaj dalej Ciało

Wychowanie bezstresowe

Mam wrażenie, że możliwe jest wychowywanie bezstresowe, gdy chce się być rodzicem bliskościowym. Czasem ta różnica może być trudna do uchwycenia. Wydaje mi się, że w pewnych sytuacjach może to z zewnątrz nawet tak samo wyglądać. Mam w głowie taki przykład - dziecko chce, żeby tata kupił mu zabawkę. Rodzic początkowo się opiera, mówi "nie", … Czytaj dalej Wychowanie bezstresowe

NVC nie zawsze działa

Marshall Rosenberg mówił, żeby nie szukać przyczyny złości u innych, bo przecież to nie ty mnie złościsz, to ja się sam złoszczę. Zgadzam się z tym. Radził on, żeby się zainteresować się empatycznie drugim człowiekiem, spróbować dojrzeć jego potrzeby, nawet gdy nie potrafi o nich powiedzieć. To się sprawdza. Często. Prawie zawsze. A zatem nie zawsze. … Czytaj dalej NVC nie zawsze działa