Ciało dziecka

W innym miejscu piszę o pracy z ciałem (pracy z objawem). Ważny jest dla mnie temat traktowania ciała dziecka przez rodzica. Uważam, że jest to bardzo ważne, a jednak nie za często poruszane. Mam w głowie dwie historyjki. Przedstawiam je Wam. Dziecko się uderzyło, zaczyna płakać i wtedy nadbiega przestraszony i zdenerwowany rodzic i krzyczy … Czytaj dalej Ciało dziecka

Łatwiej mi jest być blisko

To jest wpis o tym, czemu wybieram rodzicielstwo bliskości. Znam inne sposoby bycia z dziećmi (niektórzy nazywają to wychowywaniem, ale ja niechętnie używam tego terminu) niż rodzicielstwo bliskości. Zanim poznałem bliskościowe podejście, przez kilka miesięcy byłem rodzicem poszukującym swojej wizji w świecie, gdzie dominował pogląd "nie noś za dużo na rękach, bo się przyzwyczai", "jak … Czytaj dalej Łatwiej mi jest być blisko

Mały i mała

Często słyszę, że ludzie mówią o swoich dzieciach "mała" czy "mały". Popularne jest jeszcze "młoda" i "młody". Ja tak nie robię. Robię inaczej - mówię do córek po imieniu. Dla mnie oznacza to szacunek i akceptację.  Gdy poznaję kogoś dorosłego, to dowiaduję się, jak ma ta osoba na imię i tak się potem do niej zwracam. … Czytaj dalej Mały i mała