Trudno być mężczyzną

Kiedyś było łatwiej. Mężczyzna chodził do pracy, zarabiał, decydował w kluczowych dla rodziny kwestiach, nie wtrącał się za bardzo do wychowywania dzieci, a jak już, to był "złym policjantem". Seks był małżeńskim obowiązkiem i służył mężczyźnie do brania przyjemności i oczywiście do prokreacji. Było to stosunkowo proste. Był sobie taki władczy mężczyzna i jego żona … Czytaj dalej Trudno być mężczyzną

Męski krąg

Uczestniczyłem w piątek w spotkaniu w męskim gronie. To był warsztat z rodzicielstwa bliskości i Porozumienia bez Przemocy. Te trzy godziny, to były tak naprawdę pogaduchy w męskim gronie. Fajna sprawa. Lubię taką energię. Energię, która nie żywi się próżnością i nie potrzebuje imponowania. To dla mnie zdrowe środowisko. Tutaj nie było narzekania na żony. … Czytaj dalej Męski krąg