Szkoła systemowa – wolałbym nie ryzykować

Klasyczna, tradycyjna szkoła - to brzmi bezpiecznie, nieprawdaż? Została ona sprawdzona przez wiele pokoleń. Sam ją ukończyłem, więc wiem, o czym mówię. Zdecydowana większość z moich znajomych to też absolwenci takich szkół. Niektórzy z nich deklarują zadowolenie ze swojego życia. Uważają oni, że osiągnęli to dzięki edukacji (systemowej). Czy to świadczy o tym, że szkoła … Czytaj dalej Szkoła systemowa – wolałbym nie ryzykować

Czy aby na pewno rywalizacja napędza postęp?

Kojarzę taki pogląd - to rywalizacja napędza postęp, to dzięki rywalizacji człowiek poleciał w kosmos, to dzięki rywalizacji człowiek stanął na Księżycu. Czy aby na pewno? Obejrzałem ostatnio film Ukryte działania (Hidden Figures), który to przedstawiał historię trzech kobiet (a dokładnie to trzech murzyńskich kobiet - to istotne, bo akcja się toczyła w latach sześćdziesiątych … Czytaj dalej Czy aby na pewno rywalizacja napędza postęp?

Być ojcem

Jestem ojcem dwóch córek, więc szczególnie mnie zainteresowały przeczytane ostatnio słowa Wojciecha Eichelbergera. Mówił on o tym, jak ważnym mężczyzną w życiu córki jest ojciec. Wg Eichelbergera jest on punktem odniesienia dla każdej kobiety. Często wybierają one partnera podobnego do swojego ojca, albo też zupełne jego przeciwieństwo. W obu przypadkach to tata jest punktem odniesienia. … Czytaj dalej Być ojcem

Trzy najlepsze rady, bez których nie możesz żyć!!!!

Zaczyna się irytująco, nieprawdaż? Trzy rady, nie możesz żyć, mnóstwo wykrzykników - wrrr. Oso­by używające więcej niż trzech wyk­rzyk­ników lub py­taj­ników, to oso­by z za­burze­niami włas­nej oso­bowości - Terry Pratchett Tego typu tytuły atakują mnie nieustannie. Od jakiegoś czasu raczej unikam treści takich wpisów. Szkoda mi czasu na nie. Pewnie też przy okazji omijają mnie dobre treści, zyskuję … Czytaj dalej Trzy najlepsze rady, bez których nie możesz żyć!!!!

Brzydkie słowa

Temat używania brzydkich słów (np. "dupa") przez dzieci regularnie się pojawia się w grupie Rodzicielstwo bliskości. Już pisałem o przeklinaniu tutaj - Przeklinanie. Okazuje się, że ja zupełnie inaczej pojmuję ten temat. Dla mnie brzydkimi słowami są np. wziąść, włanczać, przyszłem, poszłem, wyciągłem, bynajmniej (używane zamiast przynajmniej). Staram się nie mówić brzydko.Być może moje dzieci też … Czytaj dalej Brzydkie słowa

Dom, drzewo i syn

Prawdziwy mężczyzna powinien wybudować dom, posadzić drzewo i mieć syna - tak zawsze słyszałem. Nie wiem za bardzo, o co chodzi z domem i synem. Po wybudowaniu domu nie czuję się lepszym czy też prawdziwszym lub bardziej męskim mężczyzną. Nie czuję, żebym dzięki temu zrobił coś dla środowiska. Korzystniejsze ekologicznie byłoby przecież mieszkanie w zabudowie wielorodzinnej, najlepiej … Czytaj dalej Dom, drzewo i syn

Męski krąg

Uczestniczyłem w piątek w spotkaniu w męskim gronie. To był warsztat z rodzicielstwa bliskości i Porozumienia bez Przemocy. Te trzy godziny, to były tak naprawdę pogaduchy w męskim gronie. Fajna sprawa. Lubię taką energię. Energię, która nie żywi się próżnością i nie potrzebuje imponowania. To dla mnie zdrowe środowisko. Tutaj nie było narzekania na żony. … Czytaj dalej Męski krąg