Bicie dzieci – moje wyznanie

Chciałbym się do czegoś przyznać. Jest mi trudno, bo zdaję sobie sprawę z tego, że to wyznanie wcale nie przysporzy mi popularności. . . . . . . Nigdy nie biłem moich dzieci. . . . . Zdaje sobie sprawę z tego, że bycie nawróconym grzesznikiem świetnie się sprzedaje. Ja jednak nigdy nie byłem nawet … Czytaj dalej Bicie dzieci – moje wyznanie

Bite dziecko

Mam dylemat. Nie wiem, jak reagować, gdy widzę bite dziecko. Do tej pory były to klapsy, które nie powodowały spektakularnych obrażeń u dziecka, np. w postaci połamanych kończyn. Mam w głowie kilka pomysłów, ale żaden z nich nie jest dla mnie doskonały: Zwrócenie uwagi bijącemu rodzicowi. Empatyczny kontakt z bijącym rodzicem. Wezwanie Policji. Uśmiechnięcie się do … Czytaj dalej Bite dziecko