Do wazektomii trzeba mieć jaja

Czym dokładnie jest wazektomia? Ja pierwszy raz usłyszałem o niej przy okazji oglądania Davida Duchovnego w "Californication". To taki serial o Hanku, który jest autorem jednej poczytnej książki, cierpiącym na niemoc twórczą. Regularnie przeżywa za to mnóstwo erotycznych przygód, bo z jakiegoś powodu kobiety go pragną, a on nie przepuszcza żadnej trafiającej się okazji. To świetna … Czytaj dalej Do wazektomii trzeba mieć jaja

O aborcji

Usłyszałem kiedyś taki dowcip: Polak złowił złotą rybkę. - W zamian za ocalenie mojego życia spełnię twoje jedno życzenie. - To wspaniale! - Jest tylko jeden warunek: wszystko, czego tylko sobie zażyczysz, twój sąsiad otrzyma podwójnie. Polak myśli myśli i w końcu mówi: - To wydłub mi oko. Przypomniałem sobie o nim, gdy usłyszałem, że … Czytaj dalej O aborcji

Czemu kobiety nie chcą wyrównania zarobków

Bardzo podoba mi się pomysł wydłużenia w Polsce urlopu ojcowskiego. Uważam, że warto to zrobić nawet kosztem skrócenia urlopu macierzyńskiego/rodzicielskiego kobietom. Widzę w tym ogromne korzyści: zmniejszenie różnic w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn, czas dla ojca tylko z dzieckiem, czas dla dziecka tylko z ojcem. Okazuje się jednak, że nie chcą tego mężczyźni, co mnie … Czytaj dalej Czemu kobiety nie chcą wyrównania zarobków

Dużo dzieci, mała różnica wieku

W nowej sytuacji życiowej już kilka razy usłyszałem pytania "jak to jest z czwórką małych dzieci?", "jak sobie radzicie?". Skąd od razu pomysł, że sobie radzimy. I co to w ogóle znaczy sobie radzić. Może chodzi o to, że jeszcze żyjemy i to bez antydepresantów. 🙂 W moim przypadku mała różnica wieku to cztery lata … Czytaj dalej Dużo dzieci, mała różnica wieku

Lękliwość pierworodnego

Przyłapałem się na tym, że irytują mnie nadopiekuńczy rodzice. Szczególnie trudny jest dla mnie widok rodzica, który nie odstępuje na krok swojego dziecka i roztacza wokół siebie strach. Można powiedzieć, że jest z nim związane takie przeciwprzeniesienie. Chodzi o to, że jest coś stałego w zachowaniu ludzi w otoczeniu tej osoby. Udziela się innym jej … Czytaj dalej Lękliwość pierworodnego

Jeszcze wolność, czy już samotność?

Gdzie jest granica pomiędzy daniem dziecku wolności, a jego samotnością? Jak zwykle przemawia do mnie złoty środek.  Bo jeśli ja (rodzic) zajmuję się tylko sobą i nie interesuję się moim dzieckiem (pod pretekstem niewtrącania się i dania mu wolności), to mam wrażenie, że to nie jest bycie w kontakcie z drugą osobą. To po stronie … Czytaj dalej Jeszcze wolność, czy już samotność?

Niepotrzebne pytania

Mam wrażenie, że łatwo jest nadmiernie obciążać dziecko niewłaściwymi pytaniami. Gdy szczerze pytasz, to bądź przygotowany na każdą odpowiedź. Jeśli nie jesteś, to znaczy, że nie pytasz szczerze. Właśnie dlatego ważne jest, żeby nie pytać, gdy sami znamy już odpowiedź. Dlatego bezsensowne wydają mi się pytania: "Czy pójdziesz już spać?", kiedy chcemy, żeby dziecko poszło spać … Czytaj dalej Niepotrzebne pytania

Trudno być mężczyzną

Kiedyś było łatwiej. Mężczyzna chodził do pracy, zarabiał, decydował w kluczowych dla rodziny kwestiach, nie wtrącał się za bardzo do wychowywania dzieci, a jak już, to był "złym policjantem". Seks był małżeńskim obowiązkiem i służył mężczyźnie do brania przyjemności i oczywiście do prokreacji. Było to stosunkowo proste. Był sobie taki władczy mężczyzna i jego żona … Czytaj dalej Trudno być mężczyzną

Dziecko – zabezpieczenie emerytalne

Wczoraj radiowa Trójka zaproponowała ciekawy temat dnia - emerytura. Chodziło m. in. o to, jak się do niej finansowo przygotować. Dotyczyło to szczególnie pokolenia trzydziestolatków, czyli tych którzy są aktywni na rynku pracy, zaczynają więcej zarabiać, kupują nieruchomości, biorą kredyty. Kilkoro słuchaczy wprawiło mnie w mocne zdziwienie. Zacząłem się zastanawiać, czy przeniosłem się w czasie … Czytaj dalej Dziecko – zabezpieczenie emerytalne

Niskie kompetencje kobiet

Jakiś czas temu pisałem o stereotypach płciowych i o ich wpływie na dzieci, a potem dorosłych ludzi - Mądra dziewczynka, ładny chłopiec. Podobno jest to bardzo powszechne, że to mężczyźni dużo częściej podejmują się różnych działań, mimo że ich kompetencje nie są największe (czy nawet wystarczające). Mam wrażenie, że tak też to wygląda w tematach rodzicielskich. W … Czytaj dalej Niskie kompetencje kobiet