O aborcji

Usłyszałem kiedyś taki dowcip: Polak złowił złotą rybkę. - W zamian za ocalenie mojego życia spełnię twoje jedno życzenie. - To wspaniale! - Jest tylko jeden warunek: wszystko, czego tylko sobie zażyczysz, twój sąsiad otrzyma podwójnie. Polak myśli myśli i w końcu mówi: - To wydłub mi oko. Przypomniałem sobie o nim, gdy usłyszałem, że … Czytaj dalej O aborcji

Niby tak blisko, a jednak tak daleko od siebie

Mieszkam na nowym osiedlu. Jest tu dużo młodych rodziców i dużo dzieci. Prawie każde dziecko ma swój plac zabaw. Prawie każde dziecko ma swoją trampolinę. Dzieci często nie wychodzą do ogrodu. Pewnie prawie każde z dzieci ma komputer albo konsolę. Niektóre tego nie lubią, bo rodzice na mało pozwalają. Nie można nawet wchodzić na zjeżdżalnię … Czytaj dalej Niby tak blisko, a jednak tak daleko od siebie

Czy aby na pewno rywalizacja napędza postęp?

Kojarzę taki pogląd - to rywalizacja napędza postęp, to dzięki rywalizacji człowiek poleciał w kosmos, to dzięki rywalizacji człowiek stanął na Księżycu. Czy aby na pewno? Obejrzałem ostatnio film Ukryte działania (Hidden Figures), który to przedstawiał historię trzech kobiet (a dokładnie to trzech murzyńskich kobiet - to istotne, bo akcja się toczyła w latach sześćdziesiątych … Czytaj dalej Czy aby na pewno rywalizacja napędza postęp?

Trzy najlepsze rady, bez których nie możesz żyć!!!!

Zaczyna się irytująco, nieprawdaż? Trzy rady, nie możesz żyć, mnóstwo wykrzykników - wrrr. Oso­by używające więcej niż trzech wyk­rzyk­ników lub py­taj­ników, to oso­by z za­burze­niami włas­nej oso­bowości - Terry Pratchett Tego typu tytuły atakują mnie nieustannie. Od jakiegoś czasu raczej unikam treści takich wpisów. Szkoda mi czasu na nie. Pewnie też przy okazji omijają mnie dobre treści, zyskuję … Czytaj dalej Trzy najlepsze rady, bez których nie możesz żyć!!!!

Dom, drzewo i syn

Prawdziwy mężczyzna powinien wybudować dom, posadzić drzewo i mieć syna - tak zawsze słyszałem. Nie wiem za bardzo, o co chodzi z domem i synem. Po wybudowaniu domu nie czuję się lepszym czy też prawdziwszym lub bardziej męskim mężczyzną. Nie czuję, żebym dzięki temu zrobił coś dla środowiska. Korzystniejsze ekologicznie byłoby przecież mieszkanie w zabudowie wielorodzinnej, najlepiej … Czytaj dalej Dom, drzewo i syn

Kalkulator i matematyka

W tytule pojawiły się dwa ważne dla mnie słowa. Oba towarzyszą mi wiernie od dziecka. Nie wydaje mi się, żeby konkurowały ze sobą. Wydaje mi się, że się świetnie uzupełniają. Od zawsze uważałem się za ścisłowca (może dlatego, że tak słyszałem). Zawsze byłem dobry z matematyki w szkole (czyli głównie z rachowania). Za moich czasów … Czytaj dalej Kalkulator i matematyka

Rozwiązanie zadania o turnieju szachowym

Poniżej znajduje się rozwiązanie zadania z wpisu Kalkulator i matematyka. Myślenie rachmistrza wygląda następująco - idę po kalkulator i liczę: 1024 / 2 = 512 meczów w pierwszej rundzie, 512/2 = 256 meczów w drugiej rundzie, 256/2 = 128 meczów w trzeciej rundzie, 128/2 = 64 meczów w czwartej rundzie, 64/2 = 32 meczów w … Czytaj dalej Rozwiązanie zadania o turnieju szachowym

Moralność ateisty

Jak to jest z moralnością ateisty? Nie ma przecież nad sobą żadnego boga, który mówi mu (oczywiście za pośrednictwem kapłanów), co jest dobre, a co jest złe. Skąd w takim razie ma to wiedzieć? Jakoś tak nieodparcie kojarzy mi się to z wewnątrzsterownością. Jasne, że ateista może mieć swojego przewodnika po moralności (ateistycznego kapłana), ale … Czytaj dalej Moralność ateisty

Życie w sieci

Bujne życie w sieci nie jest dla mnie. Nie chcę, żeby wszyscy moi fejsbukowi znajomi wiedzieli, gdzie akurat jestem, co robię i co miłego mnie spotkało akurat dzisiaj. Nie chcę wrzucać moich radosnych zdjęć na Instagrama. Nie mam nawet tam konta. Nie potrzebuję tego. Nie kreuję w ten sposób swojego wizerunku w sieci. Być może … Czytaj dalej Życie w sieci

Bo tak wypada

Kiedyś uważałem, że wypada mi robić różne rzeczy. Bardzo mnie to ograniczało. Nie czułem się komfortowo np. na niektórych spotkaniach rodzinnych. Uwolniło mnie od tego poczucia, zdanie sobie sprawy z tego, że ja nie muszę nic robić. To zawsze jest mój wybór. Jeżeli decyduje się zrobić coś na co nie mam ochoty, to dzieje się to … Czytaj dalej Bo tak wypada