Dużo dzieci, mała różnica wieku

W nowej sytuacji życiowej już kilka razy usłyszałem pytania "jak to jest z czwórką małych dzieci?", "jak sobie radzicie?". Skąd od razu pomysł, że sobie radzimy. I co to w ogóle znaczy sobie radzić. Może chodzi o to, że jeszcze żyjemy i to bez antydepresantów. 🙂 W moim przypadku mała różnica wieku to cztery lata … Czytaj dalej Dużo dzieci, mała różnica wieku

On to playboy, a ona to dziwka

Kilka razy usłyszałem (od rodziców synów), że "jak masz syna, to pilnujesz syna, a jak masz córkę, to pilnujesz całe osiedle". Chodzi tu rzecz jasna o ewentualne kontakty seksualne. Jak się ma syna, to pilnuje się tego jednego samca. Nawet jak się go nie upilnuje, to i tak nic się nie dzieje. W sumie to … Czytaj dalej On to playboy, a ona to dziwka

Dzień Ojca

Dzisiaj jest Dzień Ojca, obchodzę go już piąty raz w życiu. Bycie ojcem jest dla mnie bardzo ważną częścią mojego życia. Mam wrażenie, że wiedziałem, że tak będzie już wiele lat temu, na długo przed urodzeniem się pierwszego dziecka. Po części wynikało to z mojej historii - z tęsknoty za inną wizją mojego dzieciństwa, za … Czytaj dalej Dzień Ojca

Trudno być mężczyzną

Kiedyś było łatwiej. Mężczyzna chodził do pracy, zarabiał, decydował w kluczowych dla rodziny kwestiach, nie wtrącał się za bardzo do wychowywania dzieci, a jak już, to był "złym policjantem". Seks był małżeńskim obowiązkiem i służył mężczyźnie do brania przyjemności i oczywiście do prokreacji. Było to stosunkowo proste. Był sobie taki władczy mężczyzna i jego żona … Czytaj dalej Trudno być mężczyzną

Męski krąg

Uczestniczyłem w piątek w spotkaniu w męskim gronie. To był warsztat z rodzicielstwa bliskości i Porozumienia bez Przemocy. Te trzy godziny, to były tak naprawdę pogaduchy w męskim gronie. Fajna sprawa. Lubię taką energię. Energię, która nie żywi się próżnością i nie potrzebuje imponowania. To dla mnie zdrowe środowisko. Tutaj nie było narzekania na żony. … Czytaj dalej Męski krąg