Bicie dzieci – moje wyznanie

Chciałbym się do czegoś przyznać. Jest mi trudno, bo zdaję sobie sprawę z tego, że to wyznanie wcale nie przysporzy mi popularności. . . . . . . Nigdy nie biłem moich dzieci. . . . . Zdaje sobie sprawę z tego, że bycie nawróconym grzesznikiem świetnie się sprzedaje. Ja jednak nigdy nie byłem nawet … Czytaj dalej Bicie dzieci – moje wyznanie

Przykrywanie emocji

Czasem dzieje się tak, że jedna emocja jest przykrywana inną. Odnoszę wrażenie, że najczęściej złość lub smutek są przykrywane uśmiechem (zaśmiewane). To nie jest tak, że ja tak mam i tyle. Z tym się nie trzeba wcale godzić. To nie jest korzystne. Taka niespójność pomiędzy odczuwaną emocją a jej wyrażaniem prowadzi do trudności z właściwym … Czytaj dalej Przykrywanie emocji

Czy NVC służy ciału?

Czy NVC sprzyja wyrażaniu emocji? To jest język empatii, tutaj się dba o swoje potrzeby, ale także bardzo dużą uwagę przykłada się do odczytywania cudzych potrzeb. W następstwie dochodzę do wniosku, że moja złość jest niepotrzebna, a nawet szkodliwa, bo przecież ten drugi człowiek po prostu nie potrafi mi inaczej powiedzieć tego, co powiedział. Nikt … Czytaj dalej Czy NVC służy ciału?

Poszerzanie świadomości

Dobrze jest mieć świadomość tego co się dzieje. To wydaje się oczywiste. Warto wiedzieć, że sami się oszukujemy. Tak działa nasza psychika. Aby przetrwać w trudnych warunkach zbudowaliśmy sobie własne mechanizmy obronne. Gdy skończyły się trudne czasy, to mechanizmy już nam nie są potrzebne. Powiem więcej - one zazwyczaj bardzo przeszkadzają. Zacznę od przykładu, żeby … Czytaj dalej Poszerzanie świadomości

Wychowanie bezstresowe

Mam wrażenie, że możliwe jest wychowywanie bezstresowe, gdy chce się być rodzicem bliskościowym. Czasem ta różnica może być trudna do uchwycenia. Wydaje mi się, że w pewnych sytuacjach może to z zewnątrz nawet tak samo wyglądać. Mam w głowie taki przykład - dziecko chce, żeby tata kupił mu zabawkę. Rodzic początkowo się opiera, mówi "nie", … Czytaj dalej Wychowanie bezstresowe

NVC nie zawsze działa

Marshall Rosenberg mówił, żeby nie szukać przyczyny złości u innych, bo przecież to nie ty mnie złościsz, to ja się sam złoszczę. Zgadzam się z tym. Radził on, żeby się zainteresować się empatycznie drugim człowiekiem, spróbować dojrzeć jego potrzeby, nawet gdy nie potrafi o nich powiedzieć. To się sprawdza. Często. Prawie zawsze. A zatem nie zawsze. … Czytaj dalej NVC nie zawsze działa