Do wazektomii trzeba mieć jaja

Czym dokładnie jest wazektomia? Ja pierwszy raz usłyszałem o niej przy okazji oglądania Davida Duchovnego w "Californication". To taki serial o Hanku, który jest autorem jednej poczytnej książki, cierpiącym na niemoc twórczą. Regularnie przeżywa za to mnóstwo erotycznych przygód, bo z jakiegoś powodu kobiety go pragną, a on nie przepuszcza żadnej trafiającej się okazji. To świetna … Czytaj dalej Do wazektomii trzeba mieć jaja

Smoczek

Po polsku nazywa się on smoczek, zaś po angielsku pacifier (czyli uspokajacz). Dla ortodontów jest on narzędziem zbrodni, dla wielu rodziców zaś jest on ostatnią (a czasem może i pierwszą) deską ratunku. Niektórzy mówią, że absolutnie nie powinno się go używać, zaś inni wkładają dzieciom do ust i obwiązują je tkaniną (potwierdzone), aby nie wypadło … Czytaj dalej Smoczek

Szkoła waldorfska

Dzieci poszły do szkoły. Były już w niej trzynaście razy. Teraz czują się tam trochę lepiej i łatwiej mi o tym pisać. Mam większe przekonanie, że im tam jest całkiem dobrze. Co kraj, to obyczaj - tutaj nie praktykuje się, coraz częściej w Polsce spotykanej, adaptacji przedszkolnej. Bo szkoła oznacza tu miejsce dla dzieci od … Czytaj dalej Szkoła waldorfska

Nie chcę więcej dzieci

Mam tak po raz pierwszy w życiu. Nie chcę mieć więcej dzieci. Już mi się wysyciła ta potrzeba. Czuję się w pełni zaspokojony. Pewnie mam tak głównie z powodu całkiem sporego stadka młodych osobników w domu. Angażuje mnie ten temat bardzo mocno. Jest on dla mnie źródłem radości i frustracji. Przelewam złość strumieniami. Przypuszczam, że … Czytaj dalej Nie chcę więcej dzieci