Czy NVC służy ciału?

Czy NVC sprzyja wyrażaniu emocji? To jest język empatii, tutaj się dba o swoje potrzeby, ale także bardzo dużą uwagę przykłada się do odczytywania cudzych potrzeb. W następstwie dochodzę do wniosku, że moja złość jest niepotrzebna, a nawet szkodliwa, bo przecież ten drugi człowiek po prostu nie potrafi mi inaczej powiedzieć tego, co powiedział. Nikt … Czytaj dalej Czy NVC służy ciału?

Jeszcze wolność, czy już samotność?

Gdzie jest granica pomiędzy daniem dziecku wolności, a jego samotnością? Jak zwykle przemawia do mnie złoty środek.  Bo jeśli ja (rodzic) zajmuję się tylko sobą i nie interesuję się moim dzieckiem (pod pretekstem niewtrącania się i dania mu wolności), to mam wrażenie, że to nie jest bycie w kontakcie z drugą osobą. To po stronie … Czytaj dalej Jeszcze wolność, czy już samotność?

Pułapka NVC

Uważam, że bardzo ważne jest mówienie z perspektywy "ja". Kluczowe dla mnie jest mówienie o swoich potrzebach. Bardzo ważna jest umiejętność zadbania o siebie. Jak prosty byłby świat, gdyby każdy mówił wprost o swoich potrzebach, o swoich emocjach. Jakie byłoby to łatwe, gdybym nie potrzebował domyślania się, co jest u drugiego człowieka. Niestety zazwyczaj jest … Czytaj dalej Pułapka NVC

Popowa wersja RB

Postrzegam Rodzicielstwo Bliskości jako dbanie o więź z dzieckiem. I to w sumie tyle. Tak, to jest bardzo proste na poziomie koncepcji. Nie twierdzę, że jest to łatwe w realizacji. Ja to realizuję na swój sposób. Daję ci także prawo do realizowania tego po swojemu. Uznaję, że możesz mieć inaczej niż ja. Odnoszę wrażenie, że … Czytaj dalej Popowa wersja RB

Chleb

Lubię gotować. Gotowanie to tworzenie, robienie czegoś z niczego. A ja lubię tworzyć. Szczególnie lubię gotować "na oko". Wtedy ta dosyć rutynowa czynność staje się dla mnie przygodą. Nigdy nie wiem, gdzie dotrę. Nie mam pewności, że wyjdzie coś zjadliwego. Nie szkodzi. W taki sposób piekę też chleb. W taki sposób robię też pizzę. Lubię … Czytaj dalej Chleb