Himalaizm zimowy, czyli publiczna próba samobójcza

Nie mam nic przeciwko wchodzeniu (a może uciekaniu?) na ośmiotysięczniki. Szczególnie jeśli robią to osoby pełnoletnie (pełnoletność nie zawsze idzie w parze z dojrzałością!). Robienie tego zimą wydaje się być zbliżone ryzykiem do żonglowania materiałami wybuchowymi. I dla mnie jest to równie sensowne, a właściwie to równie bezsensowne. Problem mam z tym, że Ministerstwo Spraw … Czytaj dalej Himalaizm zimowy, czyli publiczna próba samobójcza

Mądrzy mężczyźni

Szukam ich odkąd zrozumiałem, że mi ich brakuje. A to wcale nie było takie oczywiste. Wydawało mi się chyba, że mogę wszystko dostać od kobiet. Może dlatego, że wychowywałem się bez ojca. Teraz już wiem, że jest inaczej. Nie da się nauczyć bycia mężczyzną od kobiety. To jest inna bajka. Moment, w którym zrozumiałem, że … Czytaj dalej Mądrzy mężczyźni

Bariera językowa, a raczej jej brak

Przyjemnie jest mi patrzeć na brak bariery językowej u dzieci. Jest to dla mnie niesamowite, jak dobrze potrafią się one dogadać mając do dyspozycji głównie mowę ciała i swoje własne, nierozumiane przez innych, języki. Lubię też przyglądać się moim dzieciom na placach zabaw, który wypełniony jest ludźmi z wielu stron świata. Widzę, że te dwie … Czytaj dalej Bariera językowa, a raczej jej brak

Interesująca Teneryfa

Niedługo minie miesiąc od przyjazdu na Teneryfę. Trochę już mnie zdążyło zdziwić, zainteresować i oburzyć. Na ulicy spotkało i ciągle spotyka mnie mnóstwo pozytywnych gestów. Ludzie uśmiechają się do sześcioosobowej rodziny. Sam wózek bliźniaczy jest źródłem ogromnego zainteresowania. To miłe. Pojawiła się tylko jedna mniej przyjemna sytuacja. W markecie jednemu klientowi bardzo przeszkadzał nasz wózek … Czytaj dalej Interesująca Teneryfa

Profleksja

Jednym z mechanizmów unikania kontaktu jest profleksja. Jest ona opisana np. na stronie http://lodzpsychoterapia.pl/tag/nadodpowiedzialnosc/: Profleksja – robienie innym tego, co chcielibyśmy, by uczyniono nam Najczęściej dotyczy to sytuacji społecznie uznanych za czynienie dobra, ale dla „obdarowywanego” jest to nad wyraz męczące lub irytujące. Scena przy rodzinnym obiedzie: babcia nakłada wszystkim dodatkowe porcje jedzenia, podczas gdy sama już jadłam jak gotowałam. Oczywiście, to bardzo szlachetnie … Czytaj dalej Profleksja

Nie chcę więcej dzieci

Mam tak po raz pierwszy w życiu. Nie chcę mieć więcej dzieci. Już mi się wysyciła ta potrzeba. Czuję się w pełni zaspokojony. Pewnie mam tak głównie z powodu całkiem sporego stadka młodych osobników w domu. Angażuje mnie ten temat bardzo mocno. Jest on dla mnie źródłem radości i frustracji. Przelewam złość strumieniami. Przypuszczam, że … Czytaj dalej Nie chcę więcej dzieci

Edukacja domowa II

Już pisałem o edukacji domowej tutaj - Edukacja domowa Szkoła demokratyczna (SD) też może być zbudowana w ramach edukacji domowej (ED). Mam na myśli, że dzieci są formalnie w ED, a spotykają się codziennie w celach towarzyskich (formalnie). I to jest dla mnie dobrym wyjściem. Zakładam, że unikam kiszenia się wyłącznie we własnym domowym sosie. Ktoś … Czytaj dalej Edukacja domowa II

Edukacja domowa

Rozmyślam o niej od dłuższego czasu. Szczególnie w kategoriach - jak nie wyjdzie ze szkołą demokratyczną, to może edukacja domowa? Mam wątpliwości. Ciągle jest to dla mnie jedynie mniejsze zło. Mniejsze od okolicznych szkół systemowych. Podstawówki publiczne chyba się za bardzo nie zmieniły od moich czasów. To, co wiem o pobliskiej szkole społecznej też mnie … Czytaj dalej Edukacja domowa

Czemu kobiety nie chcą wyrównania zarobków

Bardzo podoba mi się pomysł wydłużenia w Polsce urlopu ojcowskiego. Uważam, że warto to zrobić nawet kosztem skrócenia urlopu macierzyńskiego/rodzicielskiego kobietom. Widzę w tym ogromne korzyści: zmniejszenie różnic w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn, czas dla ojca tylko z dzieckiem, czas dla dziecka tylko z ojcem. Okazuje się jednak, że nie chcą tego mężczyźni, co mnie … Czytaj dalej Czemu kobiety nie chcą wyrównania zarobków

Szkoła rodzenia dla ojców

Mam swoje doświadczenia, swoją wiedzę i chętnie się tym wszystkim podzielę. Może komuś się to przyda. Odezwałem się już nawet do znajomej prowadzącej szkołę rodzenia w tej sprawie, ale nie była zainteresowana moją ofertą. Proponowałem jej zorganizowanie jednych zajęć tylko dla przyszłych ojców. Nie chciałem za to pieniędzy. Mimo wszystko tym razem się nie udało. … Czytaj dalej Szkoła rodzenia dla ojców