Do wazektomii trzeba mieć jaja

Czym dokładnie jest wazektomia? Ja pierwszy raz usłyszałem o niej przy okazji oglądania Davida Duchovnego w "Californication". To taki serial o Hanku, który jest autorem jednej poczytnej książki, cierpiącym na niemoc twórczą. Regularnie przeżywa za to mnóstwo erotycznych przygód, bo z jakiegoś powodu kobiety go pragną, a on nie przepuszcza żadnej trafiającej się okazji. To świetna … Czytaj dalej Do wazektomii trzeba mieć jaja

O aborcyjnym (zgniłym) kompromisie

Jeśli jednym biegunem jest całkowity zakaz aborcji (nawet gdy zagrożone jest życie kobiety, gdy ciąża jest z gwałtu, gdy płód jest niezdolny do życia, a poród przysparza mu cierpienia), to drugim biegunem jest dla mnie całkowity nakaz aborcji w pewnych uzasadnionych przypadkach. Mogłoby to przecież tak wyglądać, że kobieta ma obowiązek stawić się u ginekologa … Czytaj dalej O aborcyjnym (zgniłym) kompromisie