Szkoła rodzenia dla ojców

Mam swoje doświadczenia, swoją wiedzę i chętnie się tym wszystkim podzielę. Może komuś się to przyda. Odezwałem się już nawet do znajomej prowadzącej szkołę rodzenia w tej sprawie, ale nie była zainteresowana moją ofertą. Proponowałem jej zorganizowanie jednych zajęć tylko dla przyszłych ojców. Nie chciałem za to pieniędzy. Mimo wszystko tym razem się nie udało.

Ten pomysł ciągle jednak nie chce opuścić mojej głowy. Ciągle chciałbym uruchomić Szkołę rodzenia dla ojców/Szkołe rodzenia dla mężczyzn. Mam też w tym swój interes. Mógłbym spotkać podobnie myślących do mnie ludzi i może udałoby się zaprzyjaźnić. Nie zajmowalibyśmy się tym, co zwyczajowo się dzieje podczas zajęć szkoły rodzenia. To nie miałoby sensu. To byłaby przestrzeń wolna od kobiet i dzięki temu pewnie łatwiej byłoby poruszyć inne tematy, np. co się może dziać w związku po porodzie, jak się zmienia cała rodzina, o odrzuceniu, o strachu przed nieznanym, o oczekiwaniach, o tym, że ojcowie nie są rodzicami drugiej kategorii, o tym, ze mogą też być na urlopie macierzyńskim/rodzicielskim.

quino-al-187306.jpg
Quino Al, Unsplash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s