Eksperyment językowy III

Pierwszą część możecie przeczytać tu – Eksperyment językowy, a drugą tu – Eksperyment językowy II.

Eksperyment zmierza już ku końcowi. Zostało dziewczynom jeszcze sześć dni z elementami języka angielskiego. Celowo napisałem, że z elementami, a nie z angielskim. Dosyć mało jest tego języka obcego. Dla mnie jest to OK.

Od kilku dni domowym śpiewanym hitem jest Itsy-Bitsy Spider:

The itsy-bitsy spider
Climbed up the water spout
Down came the rain
And washed the spider out
Out came the sun
And dried up all the rain
And the itsy-bitsy spider
Climbed up the spout again

Teraz nauka wygląda tak, że podczas różnych zabaw (gry w karty – głównie w Uno, gry w warcaby) słyszę może i nawet w większości język angielski. Efekty nie są bardzo spektakularne, nie mam jeszcze dwujęzycznych dzieci. Wierzę jednak w to, że coś przez te tygodnie zyskują. Najważniejsze dla mnie jest to, że nie jest to kosztem czegoś ważniejszego – poczucia bezpieczeństwa. Nie ma w tej relacji warunkowości, np. powiedz to po angielsku, bo inaczej to będę ignorować. Nic na siłę. Nic za wszelką cenę.

Większe obawy mam z powodu zbliżającej się adaptacji przedszkolnej, a zwłaszcza tego co będzie się działo w przedszkolu już po adaptacji. Podejrzewam, że napiszę jeszcze o tym w osobnym poście. A może i w wielu.

michael-podger-32057.jpg
Michael Podger, Unsplash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s