Eksperyment językowy

Przez całe wakacje do moich córek (Mi 4,5 roku i Ma 2,5 roku) przychodzi i będzie przychodzić nowa opiekunka, studentka anglistyki. Zaczęła tydzień temu. Plan był taki, żeby mówiła wyłącznie po angielsku, ale nie wymagała mówienia w tym języku. Dzieci mówią do niej po polsku, a ona powtarza ich słowa po angielsku. Dzięki temu mają one zyskać bierną znajomość języka i być może nawet będą w stanie powiedzieć kilka słów. Właściwie to już po tygodniu mówią „see you”, „muddy puddle”, trochę liczą i być może jest jeszcze coś.

raphael-schaller-173351.jpg
muddy puddle (Unsplash, R. Schaller)

Okazało się jednak, że dla młodszej Ma jest to (czyli słuchanie wyłącznie po angielsku) nie do przejścia. Czuła się niezrozumiana. Ograniczenia w komunikacji werbalnej spowodowały, że nie chciała spędzać czasu z nową osobą. Gdy zmieniła się formuła kontaktu – w kryzysowych sytuacjach zaczął się pojawiać także rozumiany przez nią język polski, kontakt stał się zupełnie inny. Ma zaczęła się czuć słyszana i rozumiana, gdy widziała oczekiwaną przez nią interakcję.

Do czego zmierzam? Do tego, że we wszystkim warto być elastycznym. Sztywność zasad może szkodzić i może też przesłaniać główny cel, którym dla mnie jest dobro moich dzieci.

I jeszcze jedna obserwacja – uważam, że często można znaleźć własny sposób nauki języka. Ta aktualna forma jest dla mnie do przyjęcia, bo mam wrażenie, że moja relacja z dziećmi na tym nie ucierpi. Mam też wrażenie, że dziewczyny się całkiem dobrze odnajdują w nowej sytuacji (tej po modyfikacjach).

PS
Córki tęsknią też do poprzedniej opiekunki, z którą były bardzo zżyte. Spędziły z nią prawie 1,5 roku. Teraz przeżywają żałobę, pożegnały ważną dla siebie osobę.

PPS
Żona mówi, że też tęskni.

2 myśli na temat “Eksperyment językowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s