On to playboy, a ona to dziwka

Kilka razy usłyszałem (od rodziców synów), że „jak masz syna, to pilnujesz syna, a jak masz córkę, to pilnujesz całe osiedle”.
Chodzi tu rzecz jasna o ewentualne kontakty seksualne. Jak się ma syna, to pilnuje się tego jednego samca. Nawet jak się go nie upilnuje, to i tak nic się nie dzieje. W sumie to nawet dobrze wychodzi. Niech chłopak zdobywa doświadczenie. To właśnie ten syn jest stroną aktywną, więc wystarczy jego pilnować.
Zupełnie inaczej wygląda to, gdy ma się córkę. Jest ona bierna, to oczywiste. Całe osiedle tylko się czai i poluje na jej cnotę. W tym starciu rodzice dziewczyny mogą wyłącznie stracić. Stawka jest wysoka – cnota córki. Pamiętam z czasów nastoletnich, że o dziewczynach, które miały wielu partnerów, mówiło się z pogardą, że są „ze sporym przebiegiem” i tak jak w przypadku samochodów ich wartość była niższa.
To ciekawe, jak bardzo różnie patrzymy na seksualność dzieci (i dorosłych w sumie też) w zależności od płci.
Mężczyzna zdobywa, jest playboyem, a w analogicznej sytuacji kobieta jest dziwką.
Starszy mężczyzna z dużo młodszą kobietą budzi szacunek – np. Donald Trump.
Starsza kobieta z dużo młodszym mężczyzną (Emmanuel Macron) budzi zgorszenie.
Prawda, że to ciekawe?

larisa-birta-36203.jpg
Czy to może być cnotliwa kobieta? Unsplash, Larisa Birta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s