Pułapka NVC

Uważam, że bardzo ważne jest mówienie z perspektywy „ja”. Kluczowe dla mnie jest mówienie o swoich potrzebach. Bardzo ważna jest umiejętność zadbania o siebie.

Jak prosty byłby świat, gdyby każdy mówił wprost o swoich potrzebach, o swoich emocjach. Jakie byłoby to łatwe, gdybym nie potrzebował domyślania się, co jest u drugiego człowieka. Niestety zazwyczaj jest inaczej.

Wchodzenie w świat NVC niesie ze sobą pewną pułapkę. Też się na nią nabrałem. Zacząłem mówić o swoich potrzebach. Założyłem też, że jak czegoś nie powiem, to nie mam co oczekiwać, że się ktoś domyśli. Od razu też oczekiwałem, że inni też tak będą mieć wobec mnie. A wcale nie mieli. Nie chcieli jasno wyrażać swoich potrzeb. Inni ludzie wcale nie chcieli wchodzić ze mną w świat NVC. Po zachłyśnięciu się tym, że mogę wyrażać swoje potrzeby, zaczęło mi czegoś brakować. Już nie wystarczała mi świadomość tego, że przekazuję komunikaty z serca. Te komunikaty były uznane za egoistyczne i roszczeniowe. Mogłem pozostać w tej mojej bańce zajebistości. Nie o to jednak mi chodziło.

Rosenberg mówił o tym, że oprócz wyrażania komunikatów wprost bardzo ważne jest usłyszenie kogoś, kto nie posługuje się językiem empatii. I moje doświadczenia to potwierdzają. Samo wyrażanie swoich potrzeb to za mało, żeby doszło do prawdziwego kontaktu, wymiany. Kluczowe jest usłyszenie prawdziwej potrzeby w cudzej wypowiedzi. To może być trudne. Taka wypowiedź często jest opakowana różnymi „dodatkami” czy „rozpraszaczami”, np. atakiem na nas, tekstami o tym, jacy jesteśmy, obrażaniem nas. Uczę się, żeby odsiać istotną treść od nieistotnej. Gdy działają silne emocje (szczególnie złość), to jest to dla mnie piekielnie trudne. Mam ciągle temat do pracy.

Mam wrażenie, że okopanie się w swoich potrzebach i jednoczesne niedopuszczanie do siebie cudzych (niewyrażonych) potrzeb nie ma nic wspólnego z językiem empatii. Zamiast myślenia „On nie potrafi wyrazić swoich potrzeb.  Nie mamy o czym rozmawiać. Nie pasujemy do siebie.”, proponuję „Widzę, że coś mu przeszkadza. Postaram się dotrzeć do jego potrzeby.”. Wtedy kontakt może się udać.

tim-marshall-114623.jpg
Tim Marshall, Unsplash

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s