Chleb

Lubię gotować. Gotowanie to tworzenie, robienie czegoś z niczego. A ja lubię tworzyć.

Szczególnie lubię gotować „na oko”. Wtedy ta dosyć rutynowa czynność staje się dla mnie przygodą. Nigdy nie wiem, gdzie dotrę. Nie mam pewności, że wyjdzie coś zjadliwego. Nie szkodzi.

W taki sposób piekę też chleb. W taki sposób robię też pizzę. Lubię czuć w palcach konsystencję idealnie wyrobionego ciasta. To jest dla mnie byciem w kontakcie ze sobą, ze swoimi zmysłami.

IMG_0706

Pieczenie chleba na zakwasie jest rewelacyjne. Najpierw stworzyłem swój niepowtarzalny zakwas. Potem uczyłem się go wykorzystywać. Próbowałem robić chleby z różnych gatunków mąki. Korzystałem z maszynki, a potem z niej zrezygnowałem i teraz używam wyłącznie piekarnika. Uczyłem się dobierania odpowiednich parametrów – czasu i temperatury. Robiłem chleby bez foremki i w różnych foremkach. Dla relaksu lubię też upiec bułki drożdżowe. Zdarzyło mi się też zrobić rogaliki. Polecam wszystkim wejście w świat własnego pieczywa. To daje dużo satysfakcji.

IMG_0713.jpg

Kuchnia jest też dobrym miejscem do wspólnego działania. Ostatnią pizzę robiłem z trójką (a w porywach nawet z czwórką dzieci). Dobrze oglądało mi się dwulatkę smarującą oliwą blachę, czterolatkę krojącą oliwki czy siedmiolatkę krojącą twardsze składniki. Wszystko zajęło nam trzy godziny i dało mi dużo radości. Z tego co widziałem pozostali uczestnicy tego projektu też ją odczuli.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s