Być ojcem

Jestem ojcem dwóch córek, więc szczególnie mnie zainteresowały przeczytane ostatnio słowa Wojciecha Eichelbergera. Mówił on o tym, jak ważnym mężczyzną w życiu córki jest ojciec. Wg Eichelbergera jest on punktem odniesienia dla każdej kobiety. Często wybierają one partnera podobnego do swojego ojca, albo też zupełne jego przeciwieństwo. W obu przypadkach to tata jest punktem odniesienia. W związku z tym spoczywa na nas, ojcach, spora odpowiedzialność – zawsze będziemy dla córek wzorem, punktem odniesienia. To spora odpowiedzialność. Warto sobie z niej zdawać sprawę, bo może to pomóc uniknąć niespodzianek w przyszłości typu „czemu ona się związała z tak beznadziejnym facetem?”. Staram się myśleć, co robię moim córkom, gdy postępuję w dany sposób. Szczególnie często robię to po fakcie, wtedy jest to już refleksją, która pozwala mi wyciągnąć wnioski na przyszłość.

caleb-jones-135058.jpg
Caleb Jones, Unsplash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s