Obrońcy życia?

Nie zgadzam się na nazywanie przeciwników metody in vitro obrońcami życia. Przecież przed zastosowaniem leczenia nie ma dziecka (nie ma życia), a po zastosowaniu tej kuracji jest życie. Na czym wobec tego polega ta domniemana obrona życia? Wg mnie polega ona na niedopuszczeniu do powstania życia – a to już przecież jest absurd! Dużo lepszą nazwą dla tego typu ruchów jest anti-choice, a nawet anti-life. Przecież o to w tym chodzi. Chodzi o władzę nad innymi. Chodzi o to, żeby podejmować za nich decyzję i nie dawać im wyboru.

Dla mnie prawdziwymi obrońcami życia są rodzice decydujący się na in vitro. To oni poświęcają czas, energię i pieniądze, żeby powstało nowe życie. Bez reprodukcji żaden gatunek (czyli życie) nie przetrwa, a zatem to właśnie tacy ludzie są dla mnie obrońcami życia (i ludzkiego gatunku).

tim-bish-171738.jpg
Tim Bish, Unsplash

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s