Intuicja

Usłyszałem niedawno od kogoś, że ma dobrą intuicję i w związku z tym nie ma potrzeby sprawdzania, czy jego wyobrażenia o mnie, o tym, co myślę, o moich intencjach, są prawdziwe. Zacząłem się nad tym zastanawiać. Poczułem też, że nie jest mi z tym dobrze. Dokładnie to poczułem złość. To wszystko wydaje mi się zupełnie nie pasować do NVC, a ten człowiek deklaruje posługiwanie się językiem empatii.

blake-lisk-116200.jpg
Blake Lisk, Unsplash

Życie w swoich wyobrażeniach jest czymś, co dobrze znam. Pewnie dlatego poczułem złość w tamtej sytuacji. Poczułem, że bardzo utrudnia mi to kontakt z osobą, która nie dość, że nie jest mnie ciekawa (albo przynajmniej takie wrażenie sprawia – tym razem to moje wyobrażenie; może przecież też się bać tego nowego kontaktu), to jeszcze nakłada na mnie swoje wyobrażenia. Wydaje mi się, że takie życie w świecie własnych fantazji bardzo utrudnia kontakt z inną osobą. Bo przecież, jeśli moja intuicja podpowiada mi, że ten ktoś jest jakiś (głupi, nieciekawy itd.), to zakładam, że tak właśnie jest i do tego kontaktu nie dochodzi. To jest zamykające. Ja ten temat mocno przepracowałem. Jasne, że zdarza mi się do tego schematu wrócić w chwilach regresu, ale całe szczęście pojawia się po fakcie refleksja. To taki mój prywatny sukces.

Dobrze mieć intuicję, ale jeszcze lepiej jest sprawdzać swoje wyobrażenia.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s