Grzeczne dziecko

Bardzo nie lubię tego określenia – „grzeczne dziecko”. Może dlatego, że dla mnie grzeczne, to:

  • posłuszne,
  • podporządkowane,
  • zewnątrzsterowne,
  • wytresowane,
  • ciche,
  • zdyscyplinowane,
  • stłamszone,
  • wykonujące polecenia,
  • miłe,
  • nieszczere ze sobą,
  • bezrefleksyjne.

Dużo bardziej mi pasuje ten przymiotnik do psa. Grzeczność jest pożądana w wojsku czy w szkole systemowej. Dla mnie jednak nie ma żadnej wartości. Nie wydaje mi się ona naturalnym stanem. Z pewnością nie zamierzam wyrabiać grzeczności u własnych dzieci. Dlatego też zawsze na pytanie, czy moje dzieci są grzeczne, odpowiadam stanowczo i zdecydowanie „A co to znaczy?”, albo ewentualnie „Nie, są bardzo niegrzeczne!”.

10649656_689332144477271_4356551061515322862_n11
obrazek z http://www.byc-blizej.pl

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s