Nie udało się bez nagród

Nie wychowam moich dzieci bez kar i nagród. To już przesądzone.

„Co to jest kara?” – zapytała ostatnio czteroletnia córka, gdy dowiedziała się, że sąsiadka nie może wyjść z psem za karę. Ta jej niewiedza była dla mnie nagrodą. Nic na to nie poradzę. W związku z tym, nie jest dla mnie możliwe wychowanie bez nagród (dla siebie) – one się w moim rodzicielstwie po prostu pojawiają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s