Moje pisanie

Zacząłem pisać niedawno, bo zaledwie kilka tygodni temu. Zacząłem to robić, bo poczułem taką potrzebę. Zastanowiłem się, czemu akurat teraz. Przecież przez wszystkie lata edukacji miałem taką okazję. Co więcej – byłem nawet do tego zmuszany. Oczywiście, że nie musiałem pisać wypracowań, zawsze mogłem wybrać ocenę niedostateczną. Trudno mi jednak powiedzieć, że chciałem wtedy pisać wypracowania. Bardziej pasuje stwierdzenie – bardziej chciałem napisać cokolwiek, niż dostać ocenę niedostateczną. Nie cierpiałem przez dwanaście lat szkoły tego pisania na żądanie nauczyciela, pisania schematycznego. Wiadomo było, że streszczenie ma konkretną strukturę, a rozprawka musi też dokładnie tak wyglądać. Czy to przystaje do dzisiejszych czasów, gdzie piszemy chyba głównie SMS? Miałem potem wiele lat przerwy i kilka tygodni temu zacząłem pisać. Sprawia mi to dużo radości. Teraz mogę powiedzieć, że do pisania (skutecznie na wiele lat) zniechęciła mnie szkoła systemowa.

Usłyszałem kiedyś o historii Andre Agassiego. Mogę ją nieco przekręcać, bo odtwarzam ją z pamięci. Było to mniej więcej tak. Ojciec zmuszał go do treningów, a Andre szczerze tego nienawidził. Zdobył jednak w tenisie wszystko. I przestał grać. Musiał mieć czas, żeby się zastanowić, czy to on chce grać, czy jego ojciec chce, żeby on grał. I gdy stwierdził, że to jednak jest coś, co lubi, to wrócił. I wtedy już grał dla przyjemności, czyli dla siebie. Przy okazji znowu wygrał sporo, a może nawet wszystko. To nawet nieistotne. Zmierzam do tego, że ważna jest prawdziwa motywacja (motywacja wewnętrzna). I Andre ją zaczął mieć, gdy skomunikował się z sobą i zdał sobie sprawę z tego, że jednak lubi grać w tenisa.

Dla mnie kluczem do pisania było znalezienie odpowiedniej motywacji. Jestem przekonany, że nikt poza mną nie jest mi stanie czegoś takiego dać, popchnąć mnie do tego. Motywacja zewnętrzna nie jest czymś, co jest mi potrzebne. Ta właściwa (wewnętrzna) płynie ze środka i nierzadko potrzebuje wiele czasu, żeby dojść do świadomości. Uważam jednak, że warto czekać.

2 myśli na temat “Moje pisanie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s