Następnym razem ci nie powiem

Wczorajsza pogawędka w kuchni:

  • ONA: a ja dzisiaj piłam colę, Agata mi ją dała,
  • JA: porozmawiam z Agatą, żeby ci nie dawała coli,
  • ONA: następnym razem nie powiem ci, że piłam colę.

Co uzyskałem wczorajszym tekstem? To, że być może będzie córka pewne rzeczy ukrywała przede mną. Nauczyła się, że nie opłaca mi się mówić o wszystkim. Nie byłem z nią w kontakcie wtedy, gdy to mówiłem. Skupiłem się na sobie, na mojej złości. Zezłościło mnie to, że piła colę, bo staram się ją chronić przed takimi napojami (znam ich szkodliwość – jest ogromna, odsyłam do Self-Reg choćby), ale wiem, że nie tędy droga. Teraz skupiłbym się na jej radości z wypicia coli, powiedziałbym, że każdy inaczej postępuje i ja jej nie daję coli, ale rozumiem, że od innych ludzi może ją dostać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s