Mądra dziewczynka, ładny chłopiec

Dziwnie to brzmi? Trochę dziwnie. Przynajmniej ja nie jestem przyzwyczajony. Powinno być przecież na odwrót. Tak zawsze było i wszystkim to pasowało. Czy aby na pewno wszystkim? Czy dorosłe kobiety na pewno były zachwycone tym, że są zauważane głównie przez ładną buzię? Czy aby na pewno starzejący się mężczyźni są atrakcyjni, a starzejące się kobiety są starymi babami? Czy poprawianie urody jest potrzebne do tego, żeby lepiej się samemu poczuć, czy może chodzi o to, żeby wyglądać tak, jak to jest oczekiwane przez społeczeństwo?

Zacznijmy od trochę wcześniejszego etapu – od życia prenatalnego. Już wtedy płeć zaczyna być istotna. Rodzice chcą się dowiedzieć, czy urodzi się syn czy może córka. W niektórych miejscach dziewczynki nie są mile widziane na świecie, dlatego taką niepożądaną ciążę się usuwa. W naszej kulturze chyba aż tak kiepsko nie jest, ale za to niektórzy rodzice lubią już przygotować pokój dla dziecka w kolorze zgodnym z płcią (dziewczynka – róż, chłopiec – niebieski, to oczywiste). Ciekawostka – jeszcze kilkadziesiąt lat temu wcale to nie było to takie oczywiste. Sto lat temu folder reklamowy marki Earnshaw mówił:

Ogólnie przyjęło się, że kolor różowy jest dla chłopców, niebieski dla dziewczynek. Wynika to stąd, że różowy jest kolorem bardziej zdecydowanym i silniejszym, dlatego jest odpowiedni dla chłopca. Niebieski, który jest delikatniejszy,  pasuje do dziewczynek.

Zaraz po urodzeniu wkłada się dzidziusia do ubranek, które w jednoznaczny sposób kojarzone są z właściwą płcią. Już wtedy zaczyna się inne traktowanie córek, a inne synów, np. do córek rodzice zwracają się czulej, delikatniej. Wg Lise Eliot (autorki książki „Różowy mózg, niebieski mózg”) te działania mają mocny wpływ na kształtowanie się mózgu. Okazują się one także niedopasowane do potrzeb dzieci i pogłębiające różnice. Jeden z eksperymentów pokazywał, że pełzające po równi pochyłej dziewczynki lepiej sobie radziły z ćwiczeniem niż chłopcy, natomiast ich matki szacowały, że to chłopcy sobie lepiej poradzą i w efekcie nie pozwalały córkom na zbliżanie się do granic ich możliwości. Eliot twierdzi, że może to mieć mocny wpływ na późniejsze osiągnięcia sportowe, na chęci dziewczyn do uprawiania sportów. Może to mieć wpływ na wiele innych aspektów życia.

josh-applegate-149609.jpg
Josh Applegate, Unsplash

Co my sami możemy zrobić? Moim zdaniem możemy zrobić bardzo dużo. Jeśli nasi synowie mało mówią, my możemy mówić do nich dużo. Jeśli nasze córki przychodzą z przedszkola i mówią, że skakanie z wysoka to zabawa dla chłopców, to możemy z nimi skakać. Możemy sami nie przekazywać stereotypów takich jak:

  • chłopcy są mądrzy, dziewczynki są ładne,
  • chłopcy są żywiołowi, dziewczynki są grzeczne,
  • chłopcy bawią się samochodami, dziewczynki bawią się lalkami,
  • chłopcy są ścisłowcami, dziewczynki są humanistkami,
  • róż i fiolet jest dla dziewczyn, pozostałe kolory są dla chłopaków.

Ja staram się tak właśnie robić. Nie twierdzę, że moje córki były podobnie wychowywane (bo wiem, że to niemożliwe choćby przez to, że jedna była pierwszym naszym dzieckiem, a druga drugim), ale różnią się one znacznie:

  • starsza lubi zabawy lalkami, uwielbia sukienki, malowanie ust, paznokci, lubi też zabawy klockami, bardzo lubi, gdy czytamy jej książki, natomiast chodzenie i bieganie nie były jej ulubionymi zajęciami; jej zabawy określa się często jako typowe dla dziewczyn,
  • młodsza córka też bawi się lalkami, ale zaczynała raczej od klocków, piłek, także uwielbia czytanie, natomiast chodzenie, bieganie, skakanie (ogólnie ruch) jest dla niej chyba najważniejsze; jej zabawy określa się bardziej jako typowe dla chłopców.

Nasze córki były ubierane tak, że trudno było odgadnąć płeć, tzn. nie miały zbyt dużo różowych ubranek i regularnie były uznawane za chłopców. Pamiętam, że na początku irytowało to mnie bardzo i teraz myślę, że dużo łatwiej jest popłynąć z prądem i ubrać dziewczynkę na różowo. W pewnym wieku (chyba ok. 3 roku życia) starsza córka zaczęła się upominać o różowe i fioletowe ubrania, naczynia, zabawki. Wydawało mi się to dziwne, bo nie chodziła ona do przedszkola i nigdy jej nie mówiliśmy, że różowy jest dla dziewczynek, ale wg Lise Eliot wystarczające są bardzo subtelne sygnały, czyli np. dziewczynka w różu na placu zabaw. Wydaje mi się, że żyjąc w społeczności ludzkiej nie jesteśmy w stanie uciec od takich bodźców. Czy ten róż jest szkodliwy? Sam róż chyba nie, ale warto wiedzieć, że na tym opiera się marketing producentów zabawek czy bajek dla dzieci. Dużo gorsze wydaje mi się posługiwanie stereotypami, o których wcześniej wspomniałem. Ma to przełożenie na życie zawodowe. Wiele kobiet usłyszało od rodziców czy znajomych:

  • praca chirurga jest raczej dla mężczyzn,
  • praca inżyniera jest raczej dla mężczyzn,
  • praca prokuratora jest raczej dla mężczyzn,
  • praca policjanta jest raczej dla mężczyzn.

O tym wszystkim wiedziały już dzieci w przedszkolu: strażak, chirurg i pilot w przedszkolu

Znam dwie bajki, które poruszają problem uprzedzeń – „Lalka Williama” (William chciał się bawić lalką, ale jego ojciec tego nie chciał i podsuwał mu inne zabawki) i „Igor i lalki” (tutaj też ojciec Igora wolał, żeby syn grał w piłkę, a ten jednak bardzo chciał się bawić lalkami i przebierać za księżniczkę). Obaj chłopcy chcieli się bawić lalkami i ja w tym nic dziwnego nie widzę. Zdarza mi się (coraz częściej) widywać ojców zajmujących się dziećmi, więc wydaje mi się oczywiste, że chłopcy także chcą chodzić z wózkami i zmieniać pieluszki lalkom. Dorośli mężczyźni także bardzo cierpią przez utrwalanie stereotypów:

  • chłopcy nie płaczą,
  • tylko baby płaczą,
  • mężczyźni się nie boją.

W życiu dorosłym sporo mężczyzn narzeka na problemy z okazywaniem emocji. Ja tu widzę ogromny wpływ przekazu społecznego.

Jeśli chodzi o dziewczynki – one także zaczynają wiedzieć, że nie muszą być tylko ładne i grzeczne:

Jedna myśl na temat “Mądra dziewczynka, ładny chłopiec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s