RB – u mnie działa

Moja starsza córka (Starsza) niedługo skończy 4 lata. Nie znałem RB, gdy ona się rodziła. Poznałem i zacząłem korzystać z tego podejścia po kilku miesiącach jej życia. Przyznaję, że miałem sporo wątpliwości w czasie tych wszystkich lat z RB. Szczególnie na początku. Wiele razy rozmawialiśmy z żoną o tym, czy aby na pewno dobrze postępujemy. Starsza rozwijała się w swoim tempie. Zaczęła chodzić później niż większość innych dzieci, pierwszy ząbek też miała chyba jako ostatnia w okolicy. Zaczęła za to dosyć szybko mówić.

Mimo tych (i wielu innych) pojawiających się sytuacji konsekwentnie próbowaliśmy trzymać się RB i teraz efekty widać już całkiem dobrze:

  • Chodzenie – przyznaję, że zacząłem się niecierpliwić, gdy Starsza nie chodziła w wieku 13 miesięcy. Teraz postąpiłbym już inaczej (i przy drugim dziecku postąpiłem inaczej), ale wtedy nie umiałem. Mówiłem, że chciałbym, żeby już zaczęła chodzić, ale całe szczęście nie zmuszałem jej do niczego, ani też nie chwaliłem za postępy. Nie używałem żadnych wspomagaczy typu szelki czy chodziki. W końcu zaczęła chodzić. Znowu – ważna była cierpliwość.
  • Odpieluchowanie – okazało się bezproblemowe, wystarczyło poczekać na odpowiedni moment (czyli w tym przypadku ok. 2,5 roku) i już! Starsza sama się odpieluchowała.
  • Mówienie – jak już wspomniałem, to akurat wydarzyło się dosyć wcześnie. Aparat mowy jednak nie był wystarczająco gotowy, aby wymawiać wszystkie głoski (i dalej nie jest), ale nie poprawiałem jej nigdy. Parafrazuję co najwyżej to, co mówią dzieci, gdy popełniają błędy, ale nie używam nigdy tekstów: „Mów wyraźniej”, „Nie mówi się …, tylko …”. Widzę ciągły postęp w tej dziedzinie i nie uważam, żeby moja mocniejsza ingerencja była potrzebna.
  • Nawiązywanie kontaktów / radzenie sobie w towarzystwie – jeszcze rok temu Starsza wyraźnie się różniła od wielu rówieśników. Teraz widzę, że się to drastycznie zmieniło. Dobrze się czuje w grupach dzieci (oczywiście nie w każdej i nie zawsze i niekoniecznie od razu),  a także radzi sobie znakomicie z kontaktami z dorosłymi. Potrafi zadbać o siebie. Kilka dni temu sama poszła do ratowników na basenie i poprosiła o deskę do nauki pływania. Bardzo przyjemnie mi się oglądało to, jak sama nauczyła się korzystać z własnej sprawczości.
  • Mówienie dziękuję/dzień dobry – nigdy tego nie uczyliśmy dzieci, a Starsza zaczęła sama to robić. My używamy tych słów, więc wydawało mi się jasne, że moje dzieci też tak będą robić. Nie wiedziałem tylko, kiedy to się stanie.
  • Liczenie – też nigdy nie zachęcałem Starszej do nauki liczenia. Lubi to robić i robi to chętnie. Widzę, że sama się cieszy, gdy uda jej się policzyć do kilkunastu.
  • Wierszyki/piosenki/tańczenie – tutaj także poczyniła ogromny postęp. Impuls do tych czynności pochodzi zawsze od niej. Nigdy nie usłyszała od nas „Może chcesz się nauczyć wierszyka?”.
  • Rysowanie – Starsza bardzo lubi rysować. Jej rysunki aktualnie odstają od rysunków jej rówieśników. Trudno się domyślić, co one przedstawiają. Dla mnie to mało istotne. Cieszę się, że sprawia jej to przyjemność.

W tym wszystkim najbardziej niesamowite jest, że Starsza doszła do tego wszystkiego sama. Nie chodzi do przedszkola (wcześniej przez chwilę chodziła do szkoły demokratycznej, a potem do publicznego przedszkola – w sumie jakieś 4 miesiące). A to w takich miejscach podobno dzieci uczą się poprawnie mówić, uczą się piosenek i wierszyków. Do pomocy mają jeszcze logopedę i być może jeszcze więcej wspomagaczy. W przedszkolach publicznych do dyspozycji kadry są przecież potężne narzędzia – ocenianie, karanie, nagradzanie.

Nasz przykład pokazuje, że da się inaczej przeżyć kilka pierwszych lat życia dziecka. U nas rodzicielstwo bliskości działa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s